Wesele bez papieru

Pięć druków na jeden dzień. Albo jeden kod QR na stole.

Zaproszenie, harmonogram, miejsce przy stole, menu i galeria są pod tym samym adresem — gość skanuje kod, który i tak stoi na stole, i czyta wszystko w przeglądarce, bez aplikacji i bez konta. Kod musicie rozesłać sami, nic nie jest wysyłane. A co mimo to wydrukujecie, decydujecie Wy.

Zacznij za darmo — bez karty kredytowej · Płatne pakiety od 39 €

Bez aplikacji
Gotowe w 5 minut
30 dni gwarancji zwrotu pieniędzy

Wydrukowany stos i jeden link

To samo wesele, ci sami goście — raz rozłożone na pięć druków, raz pod jednym kodem.

Zaproszenie
Jeden kod QR: strona, która się otwiera: miejsce, dress code, odliczanie — do edycji do ostatniej chwili
Wydrukowany stos: wydrukowana karta: zostaje na pamiątkę w pudełku, ale od chwili druku nie da się jej zmienić
Przebieg dnia
Jeden kod QR: harmonogram na telefonie, z godziną, czasem trwania i osobą odpowiedzialną za każdy blok
Wydrukowany stos: wydrukowany harmonogram przy nakryciu: czytelny od razu, nieaktualny po pierwszym opóźnieniu
Miejsce przy stole
Jeden kod QR: gość wpisuje swoje imię, a plan przybliża jego miejsce
Wydrukowany stos: tablica przy wejściu: widoczna dla wszystkich jednocześnie — i wszyscy jednocześnie przed nią stoją
Potrawy
Jeden kod QR: dania ze zdjęciem każdej potrawy, oznaczenia takie jak wegańskie czy bezglutenowe, teksty do zapisania w każdym języku
Wydrukowany stos: karta przy każdym nakryciu: już leży, ale w języku, w którym została wydrukowana
Zdjęcia gości
Jeden kod QR: ten sam kod prowadzi do galerii, do której trafia każde zdjęcie gości
Wydrukowany stos: tabliczka obok fotobudki, która kieruje do drugiej usługi
Zmiana dzień wcześniej
Jeden kod QR: zmień w przeglądarce, a link od razu pokaże nową wersję
Wydrukowany stos: dodruk, kolejna wizyta w punkcie ksero albo poprawka długopisem
Brak zasięgu, rozładowana bateria, brak smartfona
Jeden kod QR: wtedy nie ma nic — kod prowadzi donikąd, a gość musi zapytać przy stole
Wydrukowany stos: papier działa dalej: bez sieci, bez prądu, bez warunków

Gdzie wygrywa papier

Wydrukowana tablica nie potrzebuje sieci, baterii ani linku. Właśnie na tym kod QR poległby jako pierwszy: w sklepionej piwnicy bez zasięgu, u gościa, któremu o dziesiątej padł telefon, i u wszystkich, którzy w ogóle nie mają przy sobie smartfona — dla nich cyfrowy plan stołów po prostu nie istnieje. Dlatego radzimy wydrukować plan stołów jako rozwiązanie awaryjne, nawet jeśli nic innego nie będzie drukowane. A teraz niewygodna kwestia po naszej stronie: od 21. gościa serwer w darmowym pakiecie nie tylko ukrywa wyszukiwanie miejsca przez gości, ale też blokuje ten sam plan do eksportu i druku — to jedna i ta sama bariera dla obu. Przy ponad 20 gościach rozwiązanie awaryjne jest więc zamknięte tak samo jak kod. Wtedy wesele bez papieru wymaga płatnego pakietu albo przygotujcie tablicę gdzie indziej.

Cały dzień pod jednym kodem

Pięć widoków z telefonu gościa, jeden z komputera gospodarza — każdy zastępuje jeden druk albo właśnie wyraźnie go nie zastępuje.

Pierwszy druk, który odpada

Zamiast karty, koperty i znaczka na początku jest link. Nagranie zaczyna się na zamkniętych drzwiach z ciemnego drewna ze złotymi ornamentami i żyrandolem za szybą. Jedno dotknięcie „Otwórz zaproszenie”, drzwi się otwierają, za nimi imiona i data pary, a widok przesuwa się dalej w dół do trwającego odliczania. Jeśli coś się zmieni, zmieniacie jedną linijkę — bez drugiego druku. Rozesłać musicie je jednak sami: Photogala niczego nie wysyła, dostajecie link i kod QR.

Harmonogram, którego nie ma na stole

Gość zaczyna na stronie wydarzenia, dotyka „Harmonogram” w rzędzie kafelków i przewija dzień: przyjazd, ceremonia, zdjęcia, kolacja. Każdy blok ma godzinę, czas trwania i osobę za niego odpowiedzialną. W dniu wydarzenia widok dodatkowo zaznacza, na jakim etapie jest właśnie dzień. Bez kartki przy każdym nakryciu i bez drugiej wersji, gdy ceremonia przesunie się o dwadzieścia minut. Kto chce go mieć na papierze, drukuje go z przeglądarki — eksportu do PDF ani do kalendarza harmonogram nie ma.

Tablica przy wejściu staje się polem wyszukiwania

Na stronie głównej jest kafelek „Znajdź swoje miejsce”. Dotknięcie otwiera plan stołów, a na nagraniu w wyszukiwarkę wpisywane jest „Michael” — ilustrowany plan wyróżnia miejsce Michaela Hofera i je przybliża. Wyszukiwanie działa w przeglądarce gościa, bez instalacji i bez logowania. Nie zastępuje w pełni wydrukowanej tablicy, a dlaczego — piszemy wyżej bez skrótów.

Karta przy każdym nakryciu odpada

Z tego samego rzędu kafelków gość dotyka „Menu” i przegląda dania. To, co na papierze oznacza egzemplarz przy każdym nakryciu, tutaj jest jedną stroną, którą każdy otwiera: potrawy ze zdjęciem, oznaczenia pod nimi — i w językach, które zapisaliście. Bez dodruku, gdy danie główne zmieni się dwa tygodnie wcześniej. Oznaczenia to dowolnie wpisane etykiety, a nie sprawdzone oznakowanie alergenów.

A potem zdjęcia z wieczoru

Nagranie pokazuje wspólną galerię jako siatkę zdjęć gości. To ten sam kod ze stołu — dzięki temu wydrukowana tabliczka przy fotobudce, która zwykle kieruje do drugiej usługi, odpada jako szósty druk.

Co mimo to jest drukowane

Nagranie z laptopa pokazuje drugą stronę. W planie stołów gospodarz otwiera „Eksportuj i drukuj”: siedem sposobów wyjścia, w tym obraz, PDF, plan dla obsługi, winietki, numery stołów i plakat z planem stołów. Kliknięcie „Winietki” otwiera edytor, już wypełniony prawdziwym gościem — Sarah Berger, stół 1, miejsce 1. Bez papieru nie oznacza tu zupełnie bez papieru, lecz: to Wy decydujecie, które pięć druków skurczy się do jednego. Trzeba dodać dwie rzeczy: cały ten dialog podlega tej samej barierze 20 gości co wyszukiwanie miejsca, a drukuje Wasza drukarnia — Photogala dostarcza plik, a nie gotową winietkę.

To wszystko otrzymasz we własnym wydarzeniu.

Utworzenie zajmuje pięć minut. Możesz wszystko skonfigurować i obejrzeć, zanim podejmiesz decyzję.

Zobacz demo na żywo

Płatność jednorazowa — bez subskrypcji

Od 39 € / jednorazowo

Wszystkie wspomnienia z Twojego wydarzenia — jedna cena, bez ukrytych kosztów.

Zobacz cennik

Najczęstsze pytania o wesele bez papieru

Czy nasi goście muszą instalować aplikację albo zakładać konto?
Nie. Wystarczy zeskanować kod lub otworzyć link, wszystko działa w przeglądarce. Zaproszenie nie tworzy przy tym nawet sesji — kto tylko zajrzy, nie pojawi się później w żadnej liczbie uczestników.
Co z tego jest za darmo i gdzie to się kończy?
Wszystkie jedenaście narzędzi jest odblokowanych w każdym pakiecie, także w darmowym — dodawanie gości, ustawianie stołów, pisanie harmonogramu, prowadzenie menu, projektowanie pełnego zaproszenia i oglądanie go w podglądzie nic nie kosztuje. Płaci się za udostępnienie. Do 20 gości jest ono darmowe; od 21. serwer blokuje pięć działań: wyszukiwanie miejsca przez gości, eksport i druk planu stołów, osobiste linki do potwierdzenia obecności, pełne zaproszenie i eksport listy gości. Przy weselu bez papieru decydujące są pierwsze dwa: dotykają jednocześnie kodu na stole i wydrukowanego planu awaryjnego. Dwa z pięciu zależą dodatkowo od pakietu, niezależnie od liczby gości: publiczne udostępnienie pełnego zaproszenia i eksport listy gości — oba od pakietu Plus za 39 €. Save the Date pozostaje darmowe w każdym pakiecie. Darmowa galeria mieści 50 zdjęć, bez filmów i 15 przesyłających; ściana zdjęć, wyzwania fotograficzne i ranking to natomiast funkcje galerii i zaczynają się dopiero od pakietu Plus lub Premium.
Czy wysyłacie zaproszenie do naszej listy gości?
Nie — i to jest miejsce, w którym bez papieru nie oznacza automatycznie mniej pracy. Photogala tworzy kod, a nie doręczenie: bez wysyłki e-maili, SMS-ów czy WhatsAppa, bez przypomnień do gości, którzy jeszcze nie odpowiedzieli. Droga do gościa pozostaje analogowa albo prowadzi przez Wasz własny komunikator — jako wiadomość, na karcie albo na stojaku na stole. Do odpowiedzi jest dodatkowo osobisty link dla każdego gościa, który eksportujecie jako listę i przekazujecie sami; w darmowym pakiecie do 20 gości.
Co, jeśli na sali nie ma zasięgu?
Wtedy kod nie działa — i to jest uczciwa odpowiedź. Wydrukowana tablica nie potrzebuje sieci. Dlatego: wydrukujcie plan stołów jako plakat, nawet jeśli nic innego nie będzie drukowane, a w razie potrzeby wydrukujcie też harmonogram z przeglądarki — eksportu do PDF ani do kalendarza harmonogram nie ma. Pamiętajcie przy tym o barierze: druk planu stołów podlega temu samemu limitowi 20 gości co wyszukiwanie miejsca, więc przy większej liczbie gości także rozwiązanie awaryjne wymaga płatnego pakietu. I zapytajcie wcześniej na miejscu o Wi-Fi; w sklepionych piwnicach i starych stodołach to jedno pytanie decyduje o całym planie.
Czy rano w dniu ślubu możemy jeszcze kogoś przesadzić?
Tak. Przeciągnijcie gościa w planie na inne miejsce, a wyszukiwanie miejsca od razu pokaże nowe. Jeśli z planu zaprojektowaliście już plakat albo listę stołów, Design Studio oznaczy wstawione bloki planu jako nieaktualne i zaktualizuje je na miejscu; winietki i numery stołów eksport i tak pobiera na nowo z listy przy następnym uruchomieniu. Już wydrukowane winietki musicie jednak wydrukować ponownie sami.
Zaczynamy rok wcześniej — czy nie skończy nam się darmowy okres?
Nie. Okres przechowywania uruchamia galeria, nie kalendarz: zaczyna się od pierwszego przesłanego zdjęcia (w płatnych pakietach od dziesiątego), a nie od utworzenia wydarzenia. Lista gości, plan stołów, harmonogram i menu mogą więc być gotowe miesiące wcześniej, a nic się nie odlicza.
Czy uwagi przy daniu zastępują oznaczenie alergenów?
Nie. Przy daniu widnieją dowolnie wpisane uwagi, takie jak wegańskie czy bezglutenowe. Nie ma wbudowanego katalogu alergenów, pól obowiązkowych ani weryfikacji. Za wiążące informacje nadal odpowiadają kuchnia i obsługa — dokładnie tak jak przy drukowanej karcie.

Gotowy, by zacząć?

Utwórz swoje wydarzenie w kilka minut. Bez karty kredytowej.

Zobacz cennik
Bez aplikacji
Gotowe w 5 minut
30 dni gwarancji zwrotu pieniędzy